Blog urodowy

Jak wykorzystać nieużywane / niechciane, zbędne kosmetyki

Jeśli wasze szafki, szuflady zalegają nieużywanymi kosmetykami, których szkoda wam wyrzucić, a jednak nie spełniają swojej roli:mają niepasujący nam kolor, czy po prostu nam się znudziły -  mam dla was kilka rad jak je wykorzystać. Niektóre rady sprawdza się też np. w podróży,  jeśli  mamy ograniczone możliwości pakowania naszych kosmetycznych cudeniek:)
Post przyda się też denkującym, którzy nie mogą już zmęczyć jakiegoś kosmetyku:)

Moje zestawienie przygotowałam na bazie własnych doświadczeń i pomysłów,  zaczerpnęłam też wiedzy  w naszym wszechwiedzącym necie:)




Szampony
  • niechciane szampony możemy z powodzeniem wykorzystać do :mycia naszych pędzli do makijażu, ale jeśli szampon nie mył dokładnie głowy, to pędzli też nie domyje, tu rada nr 2:
  • użyjmy szamponu jako mydła w płynie do mycia rąk, 
  • wykorzystajmy  szampon jako uniwersalny płyn do sprzątania (mycie podłóg, drzwi itp)
Odżywki
  • odżywka świetnie sprawdza się przy goleniu nóg, możemy nią spokojnie zastąpić piankę,  uważam nawet, że niektóre pianki są o wiele gorze od takiej zwykłej odżywki, radzę wam spróbować, bo nie tylko golenie sprawnie idzie, ale przy okazji nawilżamy skórę :) (w tym przypadku możemy też użyć niechcianej maski do włosów)
  • dobrą odżywką doskonale umyjemy włosy, dobrą czytajcie: bez silikonów, prosty skład, najlepiej z wyciągiem ziołowym. Mycie głowy odżywką zamiast szamponu sprzyja włosom przesuszonym, świetnie je odżywia i nawilża. Oczywiście nie wykonujmy tego rytuału jeśli chcemy umyć włosy po olejowaniu.                                                          Metoda ta sprawdzi się też u osób leniwych :D i gdy wyjeżdżamy np. na wakacje (wtedy włosy przesuszone są od słońca, a my nie mamy czasu i miejsca w walizce, żeby nabrać dodatkowo odżywek i innych specyfików do pielęgnacji naszych kudełek). Zainteresowanych zachęcam do zgłębienia tematyki, gdyż dziś post nie o tym:P
  • jeśli nasze pędzle do makijażu wykonane są z naturalnego włosia, raz na jakiś czas możemy zafundować im nałożenie na chwilę odżywki, a tym samym na pewno posłużą nam dłużej

Olejki i oleje do ciała, twarzy, masażu
  • stojący w kącie szafki olejek do ciała możemy zużyć jako bazę do domowego peelingu do ciała np. kawowego, cukrowego lub solnego, przepisy tutaj. Wspomnę, że ja swój peeling kawowy wykonuję używając oliwki do masażu z Lidla, która stała pół roku i nie była ani razu użyta, a tak spełnia się jako baza do peelingu:)
  • możemy użyć  do demakijażu oczu i ust, najlepiej dodać do niego troszkę emulgatora i mamy już świetny preparat do demakijażu
  • oczywiście oleje możemy użyć do olejowania włosów i metody OCM :)
  • ja używam też olejku do natłuszczania suchych łokci, pięt i skórek wokół paznokci

Antyperspiranty w sprayu, dezodoranty

jeśli nie sprawdza wam się pod pachami, zapach wam nie odpowiada, , lub  się znudził, mam na niego dwie metody:
  • używam go jako dezodorant do butów
  • używam go jako antyperspirant do stóp( nie mam problemu z nadmierną potliwością, ale czasem wolę nie ryzykować:D)

Żele pod prysznic, żele do higieny intymnej
  • zamiennik mydła do mycia rąk
  • do mycia różnych powierzchni

Pasty do zębów
  • pasta bardzo dobrze radzi sobie z opryszczką, lub możemy jej użyć jako wysuszacz do krostek (najlepiej ta bez fluoru)

Kremy do rąk
  • rewelacyjna metoda mojego taty:) , czyli użycie kremu do rąk jako preparatu do nabłyszczenia i pielęgnacji obuwia. Buciki oczywiście: skórzane, lub skóropodobne przecieram szmatką, czy chusteczką z odrobiną kremu do rąk i efekt nabłyszczenia murowany. Jest to świetny sposób, gdy jesteśmy poza domem i chcemy szybko doprowadzić nasze buty do porządku :)
  •  kremy do rąk możemy zużyć też jako kremy do stóp

Perfumy, mgiełki do ciała
  • aktualnie zużywam taką znudzoną mgiełkę do ciała jako odświeżacz do powietrza
  • dobrą metodą na pożyteczne zużycie tego produktu jest spryskanie, najlepiej perfumami wacika kosmetycznego i umieszczenie go w worku do odkurzacza,  oczywiście zapach perfum rozniesie się po całym mieszkaniu
  • perfumami możemy też spryskać poduszki,  zasłony, czy kotary okienne, zapach utrzymuje się na nich niezwykle długo
  •  perfumami możemy szybko zdezynfekować, oczyścić np. nożyczki

Baza silikonowa do twarzy 
  • jeśli baza nie sprawdziła się na twarzy, możemy ją użyć do zabezpieczenia końcówek włosów, wszak silikon to silikon :D

Lakiery do włosów
  • bardzo dobrze sprawdzą się  do utrwalenia suszonych kwiatków
  • za czasów szkoły, kiedy chodziłam na kółko plastyczne,  prace namalowane suchymi pastelami i wysyłane potem na konkursy, pani plastyczka zawsze psikała lakierem do włosów, oczywiście, żeby je utrwalić - rada dla artystów, lub mam artystów:)

Pomadki
  • wiele osób używa pomadki zamiast różu, po prostu bierzemy odrobine pomadki na palec i rozcieramy na policzkach
  • nietrafiony kolor pomadki możemy zmienić, rozpuszczając ją i mieszając z pomadką w innym kolorze
  • pomadkę w zbyt ciemnym kolorze możemy zmieszać z  balsamem do ust, efekt będzie wtedy o wiele delikatniejszy

Cienie

  • nie odpowiadające nam cienie do powiek, możemy zmieszać z lakierem bezbarwnym i w ten sposób otrzymamy nowy kolor lakieru do paznokci ( to samo się tyczy niechcianego różu)
  • dla mnie nie ma nietrafionych pod względem koloru cieni  do powiek, jak mi nie odpowiadają mieszam kilka kolorów, aż powstanie coś ciekawego:)
  • sposób dla wtajemniczonych w decoupage, cienie świetnie zastąpią porporinę,wypełnią spękania - wiem bo stosuję:)

Podkłady

  • mieszając podkład z balsamem do ciała uzyskamy świetne rajstopy w kremie, które zamaskują nam niechciane siniaki, pajączki, blizny, czy po prostu zbrązowią skórę
  • podkład + krem do twarzy = krem BB, mieszając krem do twarzy z podkładem uzyskamy swój własny krem BB, lekki i idealny na lato
  • ostatnia moja rada, chyba znana każdemu, mieszanie odcieni podkładu:) jeśli kupie za ciemny podkład, latem gdy jestem opalona mieszam go z tym jaśniejszym i efekt jest zawsze zadowalający:P

Balsamy do ust

  • pomadki ochronne i balsamy  do ust możemy z powodzeniem użyć jako preparat na skórki wokół paznokci, plusem jest też wygodny sposób aplikacji takiego sztyftu

Kremy do twarzy

  • te za tłuste na twarz, dobrze sprawdzą się na naszych łokciach czy stopach
  • kremy do twarzy możemy użyć też do pielęgnacji końcówek włosów

Peelingi do twarzy

  • jeśli peeling okaże się np. za mocny do stosowania na naszą twarz, użyjmy go do ciała, 
  • inne zastosowanie naszego za mocnego peelingu, to użyciu go jako peelingu do dłoni

Maseczka do twarzy

  • jeśli nasza maseczka do twarzy nam nie odpowiada, przygotujmy spa dla naszych stóp, nałóżmy maseczkę na stopy :P


Oczywiście są to moje rady, zawsze niepotrzebne kosmetyki możemy oddać znajomym, lub sprzedać, ja tylko podpowiadam wam inny pomysł na ich wykorzystanie i mam nadzieję, że się komuś przyda.

Bardzo was proszę, jeśli macie jakieś inne pomysły i swoje triki na alternatywne wykorzystanie kosmetyków piszcie........ Jeśli uzbieram sporo waszych rad i pomysłów, to stworze z tego kolejny post, aby mieć wszystkie przydatne informacje w jednym miejscu.




Read More

Maseczka cynamonowa na niedoskonałości

Ostatnio przypomniałam sobie, że robiłam kiedyś z cynamonu maseczkę na pryszcze, która rzeczywiście je likwidowała. Było to parę ładnych lat temu, nie wiem dlaczego dopiero teraz sobie o niej przypomniałam...no, ale lepiej późno niż wcale... Wykonałam ją ostatnio i stwierdziłam, że zdecydowanie muszę do niej powrócić gdy pojawi się znowu jakiś pryszcz, bo maseczka rzeczywiście jest bardzo skuteczna i szkoda kasy na jakieś specyfiki, które nie zawsze pomagają:)



Dla kogo ta maseczka?

Maseczka cynamonowa nakładana na całą twarz polecana jest dla cery tłustej, mieszanej ,trądzikowej, zanieczyszczonej, z zaskórniakami oraz przebarwieniami. 
Nie polecam jej osobom ze skórą wrażliwą, bardzo suchą, atapową, alergiczną i naczynkową.

Wersję mocniejszą polecam wszystkim tym, którzy chcą się pozbyć pojedynczych krostek.

Zacznę od tego, że istnieją dwa warianty nakładania tej maseczki:

- na całą twarz ( wersja łagodniejsza)

- na pojedyncze pryszcze ( wersja mocniejsza)

Maseczka cynamonowa - łagodniejsza wersja:

cynamon
jogurt naturalny, bądź śmietana ,

Niektórzy robią tą maseczkę z  cynamonu i miodu- ale dla mnie za lepiąca :P


Wykonanie:

Po prostu mieszamy dwa składniki ze sobą w dowolnych proporcjach .Przy cerze delikatnej radzę na początek dodać mało cynamonu i sprawdzić jej reakcję, bo cynamon działa rozgrzewająco i odkażająco, więc może podrażnić naszą buzię.

Maseczka cynamonowa - wersja mocniejsza

Maseczkę tą należy stosować punktowo, na pojedyncze wypryski. Jest mocna i dlatego bardzo dobrze działa. Wiem, że niektórzy stosują ją na całą twarz, ale ja tego nie polecam.

Składniki są dwa:

kilka łyżeczek cynamonu
woda mineralna

Mieszamy papkę i nakładamy na powstałe wypryski.


Obie maseczki najlepiej trzymać na twarzy ok 15 min, lub więcej jak damy radę. Im dłużej tym lepiej.
Po jej zastosowaniu twarz będzie zaczerwieniona i może piec, ale to naturalna reakcja, która z czasem ustąpi. W przypadku gdy skóra nas na prawdę będzie palić radzę zmyć maseczkę jak najprędzej.

Działanie:

-odkaża 
- dokładnie oczyszcza i zwęża pory
- rozjaśnia blizny i przebarwienia
-wygładza i rozjaśnia naszą buzię
- likwiduje wypryski

Maseczka ta jest silnym antyoksydantem, stosowana regularnie niewątpliwie odmłodzi naszą buzię, oczyści ją z wszelkich niedoskonałości zanieczyszczeń, a także spłyci i rozjaśni nasze blizny i przebarwienia.

Ciekawa jestem czy słyszałyście o niej? Czy stosowałyście ją? Jakie są wasze opinie na jej temat?
Read More

Yves Rocher, żel do mycia twarzy z wyciągiem z rumianku na 5 +

Jeden z moich ulubionych żeli do mycia twarzy. Z tego co pamiętam jest dostępny w sklepach Yves Rocher od kilku lat i za każdym razem jak go kupię, mam wrażenie, że jest świetny i mało, który żel do twarzy mu dorównuje. Co jakiś czas do niego wracam, więc postanowiłam o nim napisać kilka słów.











OPIS PRODUCENTA:


Delikatny żel wzbogacony o wyciąg z rumianku. Dokładnie oczyszcza skórę, eliminując zanieczyszczenia i ślady makijażu. Odpowiedni dla każdego rodzaju skóry. Do codziennego stosowania. Testowany pod kontrolą oftamologiczną. 

SKŁAD:


MOJA OPINIA :

Tak jak już wspomniałam bardzo lubię ten produkt, więc złego słowa o nim nie powiem:)

Zalety:

-delikatny
-ładnie pachnie, co tam bardzo ładnie!:  delikatnie, orzeźwiająco
-dobrze oczyszcza cerę, zmywa makijaż
-nie podrażnia, nie wysusza
- łagodzi i koi
- nie ściąga skóry
- cena w promocji korzystna, ale bez - jak na kosmetyki tej firmy też w porządku
- świetna konsystencja, dość gęsta

Wady:

-nie znalazłam

Świetny kosmetyk, w przystępnej cenie, który pachnie cudnie i działa. Ma też bardzo ładne estetyczne opakowanie, które pięknie prezentuje się w łazience. Na pewno jeszcze go kupię:)

OCENA:
5 z wielkim +

Miałyście go?


Read More

Nowy wygląd bloga, prośba o opinie...

Postanowiłam zmienić wygląd mojego bloga, gdyż stary mi się znudził. Mam do was pytanie, czy obecna jego wersja jest ok ? Czy może bardziej wam się podobała stara? Jeśli coś wam się nie podoba piszcie szczerze:)


A to dla przypomnienia dawna jego wersja:








Read More

Najnowsze zdobycze :)

Ostatnio udało mi się powiększyć zbiory kosmetyczne, które od czasu kiedy pisze bloga, stale się rozrastają.

Będąc na zakupach zajrzałam do Yves Rocher i  kupiłam tam produkt, który kilka dziewczyn z innych blogów mi poleciło, a mianowicie:  samoopalającą mgiełkę do ciała. Miałam kupon na 50% zniżkę, więc kupiłam go za połowę ceny, a do tego dostałam gratis uroczy, podręczny kalendarzyk na 2014 rok i długopis:



Od firmy Fitomed, dostałam do testów kolejną paczuszkę. Wybrałam sobie żel i tonik do mycia twarzy. Na razie mogę powiedzieć, że pachnie pięknie, ale jeszcze nie testowałam:




Kolejna paczuszka to wygrana w konkursie u GingerG, a dostałam : dwa kremy do rąk, jeden z aloesem, a drugi rumiankiem:



Kochana bardzo Ci dziękuję:)
Miałyście coś z tych produktów?
Read More

Kolejne pomysły na organizacje kosmetyków, tym razem możemy je wykonać same:)

Post ten nie był zamierzony, po prostu szperając po necie w poszukiwaniu ciekawych rozwiązań na organizacje kosmetyków znalazłam kilka bardzo interesujących pomysłów i stwierdziłam, że wam je pokażę:)

Magnetyczne tablice na kosmetyki:

magnetyczna tablica na kosmetykiIMG_3578.jpg
instrukcja wykonania tutaj

Przyborniki:

organizer diy na kosmetykiPudełko na kosmetyki

naa kosmetyki też byłoby fajne ;)

Nie wiem jak wy, ale ja uwielbia takie rozwiązania hand made.


Read More

Lakier P2 z mini rainbow bubbles

Niestety moje paznokcie zostały skrócone i efekty malowania wyszły marne...., ale przedstawię wam chociaż kolor mojego nowego nabytku:) Dodatkowo manicure urozmaiciłam kolorowymi kropeczkami lakierów, które namalowałam wypisanym wkładem długopisu.

Lakier P2, 920 "up in the air" 

Najbardziej zdziwiło mnie to, że w opakowaniu wygląda na taki niebieski podchodzący pod fiolet, a na pazurkach już bardziej niebiesko, chociaż na zdjęciach za bardzo nie widać różnicy:














Read More

Garnier Fructis, Goodbye Damage, Maska głęboko odbudowująca

Maski do włosów, odżywki to u mnie produkty pierwszej pomocy. Bez nich moje włosy są sianowate, a rozczesanie ich ciężkie. Nie powiem,  jest z nimi dużo lepiej niż rok temu, a to na pewno w sporej mierze dzięki olejowaniu, ale dziś nie o tym.... 
Masek do włosów użyłam wiele i mam obecnie kilka. Już wiem, które z nich mi bardzo pomogły, które wcale, a które są przeciętne. Na chwilę obecną mam jednego maskowego faworyta, o którym pisałam jakiś czas temu - Stapiz Sleek Line, link tutaj.Uważam, że to najlepsza maska jaką w życiu stosowałam.
 Garnier Goodbye Damage dostałam za darmo dzięki akcji jaką jakiś czas temu marka Garnier przeprowadziła na swojej stronie. Trzeba było napisać recenzję wybranego przez siebie produktu Garnier, który mamy w domu, zeskanować paragon jego zakupu i wybrać jaki produkt chcemy dostać za darmo:)
 Ja wybrałam maske Goodbye Damage I pozytywnie mnie  zaskoczyła, gdyż nie sądziłam, że taka zwykła drogeryjna maska spełni moje oczekiwania...












A przy okazji pochwalę się wam, że w tym roku mój aloes oszalał i non stop kwitnie i to teraz, kiedy pogoda już taka nie za słoneczna, stoi na balkonie i jest mu tam widocznie bardzo dobrze, a zdjęcia robiłam w piątek.

OPIS PRODUCENTA:

Włosy każdej z kobiet zasługują na chwilę głęboko odbudowującej pielęgnacji. Można połączyć ją z chwilą przyjemności stosując niezwykle bogatą maskę o konsystencji gęstego kremu, która otula każde włókno włosów, by dogłębnie je odbudować i wzmocnić. Wystarczy ją delikatnie wmasować w umyte i osuszone ręcznikiem włosy, pozostawić na 3 min, a następnie spłukać by cieszyć się włosami miękkimi i pełnymi blasku z wyraźnie zmniejszoną liczbą rozdwojonych końcówek.

Cena ok 20zł

SKŁAD:



MOJA OPINIA:

Skład, jak widać na zdjęciu nie jest za ciekawy i strasznie duży. Trochę silikonów się w niej znajdzie, ale stosowana raz na tydzień nie wyrządza moim włosom absolutnie żadnej szkody. Nie stosuję jej częściej, gdyż mogłaby obciążyć moje cienkie włosy.

Plusy:

- bardzo dobrze nawilża włosy, stają się mięciutkie, lejące i sprężyste
- wygładza włosy, moje są proste, ale po tej odżywce mam wrażenie, że wyglądają jak po użyciu dodatkowo prostownicy
- piękny zapach
- fajna gęsta konsystencja

Minusy:

-efekt raczej doraźny niż długotrwały
- skład

Moim zdaniem maska ta świetnie się sprawdzi przed specjalną okazją, jeśli chcemy żeby nasze włosy wyglądały ładnie, zdrowo i błyszcząco. Dla mnie jest całkiem fajna, ale stosuję ją raczej ostrożnie i z umiarem, bo może obciążyć włosy. Polecam bo warto ją sprawdzić. U mnie po pierwszym nałożeniu wywołała efekt "wow" :D

OCENA:
5/6

Read More

Alverde, Nachtcreme Wildrose, krem z dziką różą na noc

Za pewne większość z was widziała moje mega wielkie zakupy z DM :D ( link), wśród wielu produktów zakupiłam min. krem z dziką różą na noc Alverde. 
Ja, przedstawicielka skóry suchej, mało kojarząca język niemiecki (jego podstawy podstaw, jeszcze z czasów liceum :P) wydedukowałam na opakowaniu, że raczej jest to krem nawilżający.......i go zakupiłam. Miałam szczęście bo takim się okazał, chociaż teraz wiem, że wersja z awokado jest do skóry bardzo suchej i może byłaby jeszcze lepsza, ale trudno...











OPIS PRODUCENTA:

Krem jest przeznaczony do nocnej pielęgnacji cery suchej. Zapewnia skórze optymalną ochronę, nawilżenie oraz wspiera naturalne procesy regeneracji. Zawiera min. olejki: różany, z awokado, z oliwek, ze słonecznika, wyciąg z owoców dzikiej róży. 

Skład: Aqua, Glycerin, Helianthus Annuus Hybrid Oil*, Rosa Canina Fruit Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Persea Gratissima Oil, Glyceryl Stearate, Alcohol, Sesamum Indicum Seed Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Saccharide Isomerate, Sodium Stearoyl Lactylate, Xanthan Gum, Glyceryl Caprylate, p-Anisic Acid, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Phytic Acid, Sodium Citrate, Citronellol**, Linalool**, Geraniol**, Parfum** * Ingredients from certified organic agriculture, ** From natural essential oils.


MOJA OPINIA:

Krem jest naturalny, a do tego całkiem dobry i niedrogi- takie połączenie to już sukces.
Używam go codziennie na noc i powiem szczerze, że gdy rano się budzę skóra wygląda bardzo dobrze :  jest nawilżona promienna i wypoczęta. Nie zauważyłam również, żeby pojawiły się po kremie jakieś nowe niespodzianki, a wręcz przeciwnie zauważyłam, że to ten wcześniejszy krem, który nakładałam powodował u mnie więcej wyprysków,a gdy zaczęłam używać Alverde sytuacja się uspokoiła, no chyba, że to zbieg okoliczności....
Kremik jest dość treściwy, nie jest to "lekka" konsystencja, ale też nie jest zbyt tłusta- na jesień idealny. Tworzy delikatną warstwę na skórze, ale tu dobra informacja- wszystko się przez noc wchłania, tylko po woli, a nie ekspresowo, Nie znoszę jak rano wstaje z tak samo natłuszczoną twarzą jak chwilę po posmarowaniu kremem ( mam wtedy wrażenie, że wszystkie kłaczki z poduszki się przykleiły do mojej buzi). Tak, niestety my posiadaczki cery suchej musimy używać takich tłustawych kremów......, ale bez przesady!
Z kremu jestem zadowolona i widzę, że się dobrze sprawdza na mojej buzi, ale ma jeden mini malutki mankament - jak dla mnie troszkę za różano-kremowy zapach. Bardzo lubię kosmetyki z różą, ale tutaj zapach jest taki różano-ziołowy i czuć też woń jakby kremu Nivea, jak dla mnie trochę za duszący, jakoś ciężko mi się do niego przyzwyczaić, ale chwilę po posmarowaniu woń znika:) Kurczę, ale się rozpisałam....już kończę.

OCENA:
5/6

Mam dobrą informację, niebawem pojawią się na moim blogu dużo lepsze zdjęcia, a to za sprawą lepszego aparatu :)



Read More

Avon, Planet SPA, maska błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego

Seria Planet SPA z firmy Avon jest całkiem przyjemna i dla mojego portfela  ( zwłaszcza jak trafię na jakąś promocję) i cery. Kosmetyki tej firmy kupuję bardzo, bardzo sporadycznie. 
To mój trzeci rodzaj maseczki z tej serii. Poprzednie dwie "Śródziemnomorska...." i  "Tajski kwiat lotosu" całkiem nieźle się u mnie spisywały. Sam proces ich nakładania na buzię i efekt po był całkiem przyjemny.
W miarę zadowolona, zwłaszcza z tej drugiej maseczki skusiłam się na kolejną, opinie w necie ma nawet niezłe, więc czemu nie?



Wygląda prawie jak błoto:) :



OPIS PRODUCENTA:

Bogata maska o kremowej konsystencji głęboko penetruje pory, by usunąć wszelkie zanieczyszczenia oraz suche, martwe komórki naskórka. Wyrównuje koloryt, wygładza i pomaga pozbyć się toksyn. Dzięki niej cera jest zdrowa, jędrna i pełna blasku. 


MOJA OPINIA:

Maseczkę kupiłam za 9 zł, choć normalna jej cena to 29,90 (przesada wg. mnie...) Jak na kosmetyk za 9 zł jest całkiem ok, ale za 30 zł to znajdziemy już dużo lepsze maseczki.....
Ja traktuję je jako produkt relaksacyjny, nie nastawiam się na jej świetne działanie i tu się sprawdza, w działaniu nawet też:)
Po kolei :
- oczyszcza skórę, ale nie znowu tak głęboko jak obiecuje producent
- fajna kremowa konsystencja
- skóra po jej użyciu staje się mięciutka i gładziutka
-  jest bardzo wydajna
- wystarczy ją zostawić na 5 minu
- fajnie odświeża

Minusy:
- intensywny  zapach przypominający męskie perfumy
- nie zmywa się idealnie....
- efekt jest chwilowy, nie wpływa trwale na kondycje skóry

Podsumowując, fajna maseczka,dająca efekt tylko tuż po jej zastosowaniu. Jej zapach niestety nie powala, ale może lepiej, że pachnie tak niż błotem? Osobom oczekujących po niej trwałej poprawy kondycji skóry się nie sprawdzi. 

OCENA:
4+/6 
Read More

Sierpniowe opustoszanie, czyli projekt denko

To mój pierwszy post o zdenkowanych produktach. W końcu udało mi się zmotywować i stworzyć pierwszy taki post. Sierpniowa  kolekcja uzbierała się dość łatwo.

Oto to co zużyłam:




Po kolei:




1. Szampon Fructis "MEGA OBJĘTOŚĆ" od Garnier - bez SLS, ale słabo oczyszcza włosy - NIE KUPIĘ

2. Odżywka Herbal Essence nawilżająca o zapachu kokosa - ładnie pachnie, dość przeciętna, znam lepsze - NIE KUPIĘ

3. Yves Rocher płukanka octowa z malin - włosy po niej są lśniące i gładkie, recenzja tutaj - KUPIĘ



4. Woda różana KTC, używam jako tonik - do maseczek, płukanek, recenzja tutaj - KUPIĘ

5. Ziołowa farba do włosów Color& Soin - wydaje się być fajna, nie niszczy włosów, nie trafiłam z kolorem, ale - KUPIĘ (inny odcień)

6. Garnier Antyperspirant - zwykły przeciętniak, bez szału, raczej - NIE KUPIĘ




7. Podkład Manhatta Endless Stay, używałam go tylko w zmieszaniu z innym - NIE KUPIĘ

8. Perfumy Euphoria Spring Temptation - polecam, bardzo ładny wiosenny zapach, ale spróbuję innych, więc - NIE KUPIĘ

9.  Jedwab CHI - znany i bardzo dobry, używam już któregoś z rzędu, więc mi się znudził NIE WIEM CZY KUPIĘ





10.  Bielenda, brązujący mus do ciała - efekt brązowienia ładny, słabe nawilżenie, recenzja  tutaj - NIE WIEM CZY KUPIĘ

11. Ziaja Intima, płyn do higieny intymnej z kwasem askorbinowym - jakoś mnie nie zachwycił - NIE KUPIĘ

12. Fruitkiss biedronkowy żel pod prysznic - tani, ale  trochę rozwodniony i mało pachnie NIE KUPIĘ




13. Isana zmywacz do paznokci - niezły i skuteczny - KUPIĘ

14. Clean& Clear, chusteczki do demakijażu - słabo zmywają makijaż - NIE KUPIĘ

15. Próbka Nivea Body Milk pod prysznic, nie mam zdania po jednej próbce - NIE WIEM  CZY KUPIĘ

16. Próbka Biały Jeleń, emulsja do higieny intymnej z jaśminem i macierzanką, całkiem niezła - KUPIĘ


Miałyście coś z tych produktów? Jak je oceniacie?




Read More

Fitomed, szampon i odżywka do włosów koloryzowanych -odcienie jasne

Mam jasną czuprynę, więc stwierdziłam,że duet : szampon i odżywka dla włosów blond będą idealnie podkreślać jasne pasemka i się nie pomyliłam moje włosy nabrały pięknego, jasnego odcienia blondu.

SZAMPON  



OPIS PRODUCENTA:

Składniki ziołowe: wyciąg z koszyczka rumianku i płatków słonecznika o zwiększonej zawartości barwnika, naturalne substancje myjące wyodrębnione z korzenia mydlnicy lekarskiej, składniki nawilżające i kondycjonujące.
Właściwości: wytwarza swoistą dla mydlnicy pianę i delikatnie myje włosy osłabione po koloryzacji.
Działanie: znacznie wolniej wypłukuje jasne kolory fryzury. Nadaje włosom piękny, złocisty odcień.

SKŁAD:

MOJA OCENA:

Szampon Fitomed używałam na zmianę z szamponem Garnier zwiększającym objętość i już po pierwszym użyciu zauważyłam wielką różnicę w obu produktach- szampon Garnier nie oczyszczał tak dokładnie włosów jak ten z Fitomed (myjąc włosy po olejowaniu różnicę czuć już w dotyku...)
Szampon ten stał się jednym z moich ulubieńców i na pewno go jeszcze zakupię. Nie tylko dokładnie oczyszcza włosy, ale też jest bardzo wydajny i łatwo się pieni. Włosy po nim są bardzo błyszczące i po kilku użyciach nabierają złotawego odcienia. Wielkim plusem jest dobry skład produktu, a wyciąg z ziół znajdziemy już na drugim miejscu. Zapach szamponu jest delikatnie ziołowy i szczerze mówiąc przyzwyczaiłam się do niego i bardzo go polubiłam.

OCENA: 
5+/6



ODŻYWKA:




OPIS PRODUCENTA:

Składniki bioaktywne: wyciąg z koszyczka rumianku i płatków słonecznika o zwiększonej zawartości barwnika, d-pantenol, witamina E.
Działanie: odżywka zmniejsza łamliwość włosów osłabionych po koloryzacji, pogrubia je, przyspiesza ich porost, ułatwia rozczesywanie. Dłużej utrzymuje jasny kolor fryzury, nadaje jej piękny, złocisty połysk

SKŁAD:


MOJA OCENA:

Z duetu- szampon i odżywka, szampon bardziej przypadł mi do gustu. Moje włosy chyba są jeszcze za "suche " i za bardzo zniszczone na tą odżywkę, gdyż ciężko mi po niej rozczesać włosy. Zdecydowanie lepiej sprawdza się u mnie opcja bez spłukiwania niż ze spłukiwaniem, ale niestety włosy po jej użyciu nie są do końca ujarzmione . Skład ma bardzo przyjemny, podobnie jak i szampon, zapach też bardzo mi się podoba, jednak myślę ,że lepiej sprawdzi się na włosach zdrowszych niż moje.

OCENA:  3+/6

Oba produkty bardzo delikatnie rozjaśniają włosy, czyniąc je jednocześnie bardzo lśniącymi, jednak to szampon sprawdził się u mnie genialnie i na pewno zakupię go w przyszłości. Zwłaszcza, że cena tak dobrego szamponu jest bardzo niska : obecnie w promocji na stronie - 10,50zl

Produkty Firmy Fitomed możemy dostać na stronie: www.fitomed.pl

Fitomed


Read More

Etykiety

A-Z Medica (1) Alterra (2) Alverde (4) Astor (1) Avon (4) Babuszka Agafii (2) Balea (6) Balsamy do ciała (6) Barwa (2) Bath & Body Works (2) Bazy pod makijaż (2) BeBeauty (1) Bielenda (1) Biochemia Urody (1) Bioderma (1) Bourjois (3) bransoletki (1) Błyszczyki i pomadki (5) Calvin Klein (1) Catrice (2) ciasteczka (1) Ciało (3) Cienie (5) Collection 2000 (1) Delia (1) Demakijaż twarzy (9) Denko (9) Depilacja ciała (1) Dermedic (1) Dermika (1) Dermo Minerały (1) Dezodoranty i antyperspiranty (1) Dior (1) DIY (1) Domowe sposoby pielęgnacji (1) Dłonie (1) Einstein (1) ELF Studio (1) Elizabeth Arden (1) Equilibra (4) Essence (2) Eveline (5) Farmona (2) FERITY (1) Firmoo (1) Fitomed (7) Flos Lek (3) Forest Tosara (1) Full Mellow (1) Gadżety (6) Garnier (2) Girlz Only (1) Green Pharmacy (1) Inglot (1) Joico (1) Joko (1) Kallos (2) Konad (1) Korektory (3) Kosmetyki DLA (1) Kosmetyki naturalne (7) Kredki do oczu i eyelinery (1) Kremy do rąk (4) Kremy do twarzy (8) Kremy i żele pod oczy (1) KTC (1) Laboratories Azbane (1) Lakiery do paznokci (14) Lass (1) Lily Lolo (1) Lirene (2) Loreal (1) Loton Proffesional (1) Love Me Green (1) Lovely (1) Make Up Revolution (2) Mann and Schroeder (1) Mariza (1) Maroko Sklep (1) Maseczki do twarzy (12) Max Factor (2) Maybelline (3) Medacol (1) Moje DIY (5) Mydlarnia u Franciszka (2) Mydła (1) Mydła do rąk (1) Mój HIT (19) Natura Siberica (1) Nie polecam (9) Nivea (2) NUXE (2) Oceanic (1) Odżywki i maski do włosów (14) oleje i olejki (6) Organizacja i przechowywanie (6) P2 (2) Paese (1) Palety do makijażu (2) Palmers (1) PAt & Rub (1) Paznokcie (21) Peelingi do ciała (5) Peelingi do twarzy (5) Perfumy (3) Perła Inków (1) Pielęgnacja skóry problemowej (4) pielęgnacja stóp (1) Pielęgnacja ust (2) Pierre Rene (1) Podkłady i pudry (7) Pojemnik na pędzle (2) Polecam (5) Pollena Ostrzeszów (1) Porady (1) Produkty do mycia twarzy (10) Produkty naturalne (7) PUPA (1) Rimmel (1) Rossmann (3) Rozdania i konkursy (2) Rozdanie (10) Rozświetlacze (2) Rzęsy i brwi (1) Róże i bronzery do twarzy (4) Samoopalacze i produkty brązujące (1) Seboradin (1) Sensique (1) Soraya (4) Spotkanie blogerów (5) Stapiz (1) Stylizacja włosów (1) Sudocrem (1) Sylveco (3) Szampony do włosów (10) Technic (1) Toniki i wody termalne (6) Tołpa (2) Twarz (15) Usta (1) Verona (1) Vichy (1) Wibo (3) Wishlista (1) woski (4) Współprace (2) Włosy (4) Xpel Marketing (1) Yankee Candle (4) Yves Rocher (9) Zakupy (2) Zakupy na 2013 rok (10) Ziaja (1) zmywacz do paznokci (1) Święta (2) Żele do mycia ciała (4) Żele i pianki do mycia twarzy (11)

© RajskieSpa, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena