Balea, szampon zwiększający objętość z wiśnią i jaśminem

Słynne produkty Balea zawitały już u nas na dobre. Piękne kolorowe opakowania, niskie ceny, zapachy tak kuszące, że chciałoby się je zjeść, a do tego całkiem niezłe działanie - same plusy.....Tak myślałam o tych produktach i ja, jednak kiedy zaczęłam używać szamponu Volumen, znalazłam chyba jeden z kilku bardzo przeciętnych produktów tej firmy, żeby nie powiedzieć "bubli"......











 OPIS PRODUCENTA:

Objętość i połysk - to właśnie zapewnia Balea Volumen-Shampoo Kirsche + Jasmin z efektem Lift-Up, który nadaje cienkim i przyklapniętym włosom więcej objętości, pielęgnuje je i pozwala wyglądać zdrowo. Struktura włosa zostaje wzmocniona.
Szczególna formuła z ekstraktem z wiśni i kwiatów jaśminu dba o większą objętość włosów, a witamina B3 i prowitamina B5 nadają włosom miękkość.
Szampon nie zawiera silikonów. Jest produktem wegańskim. 


SKŁAD:




MOJA OPINIA :

Największe zalety tego szamponu, są niestety zbyt mało ważne, żeby nazwać go dobrym i skutecznym w swojej kategorii szamponów podnoszących włosy...

Szukając plusów znalazłam :

- niską cenę
- ładny zapach
- ciekawe opakowanie
- niezły skład ( nie ma silikonów, ale jest SLS...)

Minusów niestety jest trochę więcej:

- nie widać efektu "push up" nawet po dwukrotnym myciu
- szampon bardzo marnie oczyszcza, często musiałam myć włosy dwa razy, żeby je dokładnie oczyścić (  pędzle do makijażu myję szamponami, ten szampon w żaden sposób nie radził sobie ze zmyciem podkładu z pędzla,a były takie co zmywały podkład ekspresowo...)
- plącze i kołtuni włosy
- jest mało wydajny
- włosy nie błyszcza się jakoś specjalnie, chodź chwali to w tym produkcie producent...

Znalazłam wiele produktów Balea bardzo dobrych, ale ten niestety mnie rozczarował. Od biedy można go użyć, ale ja już go nie kupię, skończyłam cale opakowanie i z radością mogę mu powiedzieć : bye, bye:) Fakt faktem, trafił mi się słaby produkt firmy Balea,który mnie rozczarował ale i tak lubię tą firmę i póki co zdania o niej nie zmienię:) Może bym inaczej mówiła, gdyby był drogi, ale że wydałam na niego 3 złote to sami wiecie.......;D

OCENA:
2/6

Komentarze

  1. Hmm niedobrze, nie kupię go na pewno. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że tyle minusów, bo uwielbiam zapach wiśni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ale zapach to nie wszystko.....:)

      Usuń
  3. ja mam tylko same żele a szamponu nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może i dobrze, chociaz wersja professional jest bardzo dobra:)

      Usuń
  4. Jakoś nie wierzę w to, że szampon jest w stanie odbić włosy u nasady - taki chwyt marketingowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby tak, ale po niektórych szamponach jakis efekt było widac a tu nic:)

      Usuń
  5. Jeżeli chodzi o Balee, to... Na punkcie żelów mogłabym mieć fioła, jednak szamponu nigdy bym nie użyła ;p Jakoś nie mam do nich zaufania- pewnie przez te zapachy. Pewnie od razu miałabym łupież ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, żele są świetne szampony nie wiem, bo to mój pierwszy z tej firmy....ale się nie popisał:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. oooo to moje włosy chyba są bardziej wymagające:)

      Usuń
  7. Z Balei podobały mi się niektóre żele... pomijając serię sweet wonderland... Co do szamponów nawet nie miałam ochoty wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że taki nieciekawy. Ostatnio zamówiłam kilka kosmetyków Balea i cieszę się, że ten szampon nie wylądował w koszyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dobrze, że nie trafiłaś na niego:)

      Usuń
  9. no własnie ja czasami tez sięgam po takie kosmetyki push up ale często się rozczarowuje;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. najpierw kusza opakowaniami, opisami, kupujemy a tu sie okazuje lipa:)

      Usuń
  10. Szkoda, że tak marnie się sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też lubię Balea ale bardziej za te produkty relaksacyjno pielęgnacyjne czyli głównie żele od których wiele się nie wymaga itp, pielęgnację zostawiam lepszym markom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację:)nie wiem dlaczego liczyłam na cudo za 3 zł...:D

      Usuń
  12. a wyglądał tak zachęcająco, bo uwielbiam zapach wiśni

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja jeszcze nic nie miałam z Balei

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żele pod prysznic, mogę szczerze polecić:)

      Usuń
  14. chciałam go kupić ale teraz to nwm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tylko moge doradzić, że u mnie sie nie sprawdził i nie polecam,moze inna wersja?

      Usuń
  15. Szkoda, że się nie sprawdza, nie wiem czy są szampony dodające objętości, sama własnie testuję YR volume i z tym objętością kiepsko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z YR nie miałam tego, ale świetny jest pokrzywowy oczyszczajacy:)

      Usuń
  16. Zapamiętam na przyszłość, gdybym zachciała kupić jakiś produkt z tej firmy : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chodzi o firmę, pisałam, że firma jest ok, ich żele sa świetne, ale akurat ten szampon to bubel..

      Usuń
  17. mi podoba się tylko zapach i w miarę skład :D więcej plusów w tym szamponie nie znalazłam :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze wiedzieć, że słabiuśki ten szampon, bo opakowanie z wisienkami wygląda na tyle kusząco, że w końcu bym go kupiła. A tak jednak mnie nie skusi :P

    OdpowiedzUsuń
  20. W takim razie na pewno go nie kupię ;p czasem dołożyć pare złotych więcej ale mieć coś co faktycznie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, np. ich seria professional jest swietna mam czarny szampon i odzywke i do włosów blond:)

      Usuń
  21. Ojej szkoda, ze tak słabo działał :( Myślała, że ta wersja coś da z siebie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty