Domowa maseczka drożdżowa na twarz

Na pewno każda z was zna chociaż kilka domowych sposobów na pielęgnację skóry. Pewnie każda z was ma jakiś, chociaż jeden ulubiony sposób, który zawsze się sprawdza i przynosi oczekiwane efekty. Jednym z moich ulubionych sposobów pielęgnacji domowej roboty -jest maseczka drożdżowa na twarz.
Maseczka jest niezwykle łatwa w wykonaniu, tania, a efekty są widoczne od razu.

Maseczka drożdżowa sprawdza się przede wszystkim na wszelkiego rodzaju wypryski, zaskórniki,trądzik, ale i wszechstronnie pielęgnuje naszą skórę.







Istnieje kilka wersji tej maseczki, mój przepis podstawowy jest taki:

MASECZKA DROŻDŻOWA

- ok 1/4 op. drożdży
- ok. 1- 2 łyżek mleka

Wykonanie jest proste, drożdże rozgniatamy i mieszamy, aż do ich rozpuszczenia w mleku, a następnie nakładamy na twarz. Trzymamy do czasu zaschnięcia maseczki, a następnie zmywamy ją ciepła wodą.

Czasem wzbogacam tą maseczkę kilkoma kropelkami olejku np. migdałowego lub odrobiną miodu - idealny dodatek dla cery suchej

Dla cery tłustej, czy trądzikowej polecam wymieszać drożdże z odrobiną wody i kilkoma kroplami soku z cytryny, który wzmocni działanie oczyszczające maseczki.

Wiem, że doskonale sprawdza się też maseczka stworzona tylko z drożdży i wody.

Jeśli macie drożdże w domu zachęcam do wypróbowania, bo wiem,  że wiele osób stosuje ją z zadowalającym efektem jako kuracje na trądzik,  krostki na twarzy, ramionach czy plecach.

Jeśli nie macie ochoty "bawić się" w domowej roboty maseczkę, polecam Wam zakupić gotową np. z firmy Bandi, jej koszt nie jest duży, a fajnie oczyszcza, link tutaj
Przypominam też o moim mikołajkowym rozdaniu :


Mikołajkowe rozdania na Rajskie Spa

Komentarze

  1. Kupiłam ostatnio drożdże z zamiarem ich picia, ale nie wiem, czy się przekonam ;) Jeśli nie, to wypróbuję taką maseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja nie mogę się przekonać do ich picia...:/

      Usuń
  2. Chyba jednak nie zaryzykuję, ale chętnie przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś maseczkę drożdżową ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja słyszałam nie raz o domowych maseczkach drożdżowych, ale sama ich nigdy nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może warto spróbować:) praktycznie nic nie kosztują:)

      Usuń
  5. O proszę jaka fajna maseczka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja już nie pamiętam kiedy sama robiłam maseczki :) Robiłam drożdżową z sokiem cytryny, świetne efekty, ale teraz idę na łatwiznę - z tubki nakładam.
    Ostatnio są to głównie maski glinkowe, dobrze robią mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ją robie, jak zostaja mi jakieś drożdże:)

      Usuń
  7. Kiedyś często ją robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś kiedyś używałam drożdzowych masek, ale już gotowych. nigdy o takim przepisie nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. może spróbuję :D chociaż trochę mnie przeraża wizja drożdży na twarzy :3

    OdpowiedzUsuń
  10. a mi drożdże nie słuzą :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosowalam w zeszlym roku ale niewiele pomogla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie z ta mseczka jest tak ,że jednym pomaga a drugim nie:/

      Usuń
  12. Bardzo mi pasuje taka maseczka, kiedyś chciałam pić drożdże, ale nie dałam rady... Teraz drożdże maję dziwny posmak, dałam posmakować mamie, mówiła, że jak była młoda to piła drożdże, ale inaczej smakowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja moja mama mówiła, że jadła drożdże, a te teraz nie da się zjeść..:/

      Usuń
  13. oj nie to nie dla mnie maseczka zawsze mnie wypryszcza ; /

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś często ją sobie robiłam, ale jakoś o niej zapomniałam... Chyba muszę na nowo do niej wrócić :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mojemu P. przyrządzę jutro taką maseczkę żeby przez weekend odtajał gdyby coś poszło nie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie bym spróbowala,ale narazie mam drożdzowego gotowca do Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś próbowałam ale teraz na zapach drożdży robi mi sie niedobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  18. nie jestem w stanie znieść zapachu drożdży

    OdpowiedzUsuń
  19. Na szczęście nie mam problemów z trądzikiem , mi by się przydała jakaś domowa maseczka na zaczerwienienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm jak coś zajdę napiszę posta:)

      Usuń
  20. Kiedyś dawno dawno temu się skusiłam i uczuliłam mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo kurcze, pewnie drożdże były z ulepszaczami:/

      Usuń
  21. Muszę sobie zrobić tą maseczkę, ale zapach mnie trochę przeraża

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę wypróbować taką maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię czasem poeksperymentować i stworzyć kosmetyk od podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również jak mam wolna chwilę:0

      Usuń
  24. Bardzo lubię tą maseczkę :) chociaż ostatnio zrobiłam się leniwa i używam gotowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też.ale jak mam chwilę sama cos ukręcam:)

      Usuń
  25. Znam tą maseczkę, ale dawno jej nie robiłam - czas to zmienić! Bardzo ładnie oczyszcza i wygładza skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, taki efekt jest też u mnie:)

      Usuń
  26. Polecamy! Faktycznie wygładza i oczyszcza skórę :) Zapraszamy www.boss-y.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie zrobiłam sama w domu maseczki na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej to polecam, często są duzo lepsze i zdrowsze od gotowych ze sklepu:)

      Usuń
  28. Nigdy nie robiłam takiej maseczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedyś wypróbuję tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jedna uwaga: wyprysk jest zupełnie inną chorobą niż trądzik i nie mają nic wspólnego. W trądziku występują takie zmiany jak zaskórniki, krosty, grudki, ale nigdy wypryski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie napisałam, że to ta sama choroba, ale że działa i na to i na to:)

      Usuń
  32. Ja mam problem z cerą trądzikową od podstawówki (aktualnie mam 22 lata), chodziłam po dermatologach, brałam antybiotyki, stosowałam kremy, maści i nic nie pomagało. I mogę szczerze powiedzieć, że maseczka drożdżowa jest GENIALNA! I oczyszcza, a jak ktoś ma suchą cerę i doda olejek (ja dodaję zwykłą oliwę z oliwek) to na prawdę super nawilża. I wydaje mi się, że jest to jedna z delikatniejszych maseczek - że jest bezpieczna i nie powinna uczulić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślę, że pomimo jej dobrego działania, jest delikatna i nie powinna powodować żadnych skutków ubocznych:)

      Usuń
  33. ja zastowoswałam 1 raz taka z drożdżami i mlekiem, na pewnio daje wrażenie wygładzenia. Aktualnie w tej chwili trzymam na twarzy drożdże z wodą , bo pokoncyzły mi się rzeczy od dermatolog a i jestem troche zasyfiona. Myślę, ze dużo rzeczy które można wychodowac w ogródku czy tez kupić w spozywczaku przy regularnym stosownaiu (zreszta tak jak te od dermatologa) by pomogły na lekki zmieny. W cięższtch przypadkach lepeij iść do dobrego dermatologa, bo szkoda żebny później blizny laserem leczyc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, jak jest większy problem to jednak trzeba sięgnąć po rady fachowca, żeby nie zrobić sobie większej krzywdy:)

      Usuń
    2. Na tradzik polecam kuracje z pokrzywy. Ale tylko dla odwaznych! Mozna sobie w Google wpisac i dowiedziec wiecej na ten temat. Probowalam na sobie i znajomych. U kazdego dzialalo. Taka kuracja trwa pol domku a potem spokoj na zawsze.

      Usuń
    3. no to poczytam o tej metodzie, dzieki:)

      Usuń
  34. Zdecydowanie moja ulubiona domowa maseczka:) (obok tej z kurkumy)
    Uwielbiam wygładzenie i wyciszenie mojej problematycznej cery, po zastosowaniu drożdży. Muszę wypróbować wersję z miodem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. wypróbowałam wersję drożdże+mleko - zdecydowanie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyznaję, że przez całe liceum stosowałem taką maseczkę dwa, trzy razy w tygodniu. Była to jedyna metoda, która sprawdzała się na trądzik. Stosowałem ją z mlekiem, które ma właściwości lekko złuszczające. Zapach faktycznie jest trochę odstraszający, ale warto pocierpieć dla efektu. Przed wykonaniem maseczki polecam dokładnie oczyścić twarz żelem, potem wykonać peeling, stonizować i osuszyć.Po zmyciu maski zlecam użycie toniku i oczywiście kremu nawilżającego. Stonizowanie przed maseczką wspomoże proces oczyszczania i przygotuje skórę do pobierania witamin z grupy B i selenu. Ja tą maseczkę proponuję przede wszystkim osobą z trądzikiem, łojotokiem i PALACZOM, ponieważ skóra zostaje dotleniona. Można sobie zrobić fajną kurację np. przez dwa miesiące stosować ją raz w tygodniu - skóra będzie bardziej zdrowa, odżywiona i przede wszystkim będzie rozjaśniona . :)
    Co prawda nie jestem ani dermatologiem ani kosmetologiem, ale farmaceutą - więc chyba coś wiem. :D

    Polecam też maseczki z ziemniaków, jabłka i sody oczyszczonej. Odradzam natomiast robienie maseczek z aspiryny i polopiryny - poprawiają stan skóry, ale wnikają nie potrzebie do organizmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć o tej aspirynie, a co do maseczki z ziemniaków, jabłka i sody -sprawdzę. Dziekuję za tak wyczerpującą odpowiedź:)

      Usuń
  37. najlepsza maseczka! mialam ogromny problem z tradzikiem,uzywalam roznych maseczek,kremow,masci,itd,postanowilam wszystko wyrzucic i zaczelam od naturalnych,domowych sposobow :)oplacalo sie!:) teraz moja cera jest o niebo lepsza,juz nie boje sie wyjsc bez makijazu z domu,polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, że się przydał ten wpis:)

      Usuń
  38. Stosowałam kiedyś taką drożdżową maseczkę raz w tygodniu przez miesiąc i stan mojej cery trochę się poprawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli na Ciebie też dobrze podziałała, super:)

      Usuń
  39. Witam ile gram potrzeba drożdży na taką maseczkę? 1/4 z 100g opakowania czy 1/4 z 50g opakowania, w sklepach można kupić 2x50g i 1x100g, stąd moje wątpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proporcje, które podałam 1/4 ze 100g drozdży:)

      Usuń
  40. Ktoś próbował może drożdże z mlekiem sojowym? innego nie mam:-/

    OdpowiedzUsuń
  41. A można użyć drożdży suchych? Mam 3 paczki po 7g i musze zużyć do końca kwietnia wiec byłoby jak znalazł. ..

    OdpowiedzUsuń
  42. A można użyć drożdży suchych? Mam 3 paczki po 7g i musze zużyć do końca kwietnia wiec byłoby jak znalazł. ..

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawy pomysł jeżeli szukacie więcej tego typu maseczek to polecam tą stronkę https://100club.pl/artykuly/DIY%3A-maseczki-w-plachcie,4105.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię tę maseczkę. Super mi pomogła :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty