Żukowy lakier Essence, czyli nr 147 "Miss universe"
Ciemne lakiery nie są moim sprzymierzeńcem, a to dlatego, że przy nieidealnym malowaniu pazurków, od razu widać gdzie są niedociągnięcia, a ja nie umiem malować ich idealnie, więc efekt nie jest taki jaki bym chciała. Jak tu jednak się powstrzymać i nie sprawdzić jak wygląda na paznokciach opalizujący granat ? - ja uwielbiam takie kolory.
Jednak piękny "żukowy" lakier przypłacony jest jego słabą intensywnością. Musiałam nałożyć, aż cztery warstwy, żeby zakrył całkowicie płytkę paznokcia i prezentował się tak:

Cztery warstwy to nie dwie warstwy, więc lakier przez to szybko odpryskuje. Już tego samego dnia, w którym malowałam paznokcie zaczął mi delikatnie odpryskiwać na końcówkach. Kolor jest uroczy, ale jakość lakieru niestety wątpliwa. Bardzo lubię lakiery Essence, ale matowe, metalik okazał się być bardzo nietrwały i słabo napigmentowany.
Z pewnością będę go jeszcze używać na jakieś specjalne okazje,imprezy czy jednorazowe wyjścia, ale do użytku codziennego go nie polecam. Dziękuję Osobie, od której go dostałam, bo dla takiego koloru nawet jego jakość mu wybaczę:)
Jednak piękny "żukowy" lakier przypłacony jest jego słabą intensywnością. Musiałam nałożyć, aż cztery warstwy, żeby zakrył całkowicie płytkę paznokcia i prezentował się tak:
Cztery warstwy to nie dwie warstwy, więc lakier przez to szybko odpryskuje. Już tego samego dnia, w którym malowałam paznokcie zaczął mi delikatnie odpryskiwać na końcówkach. Kolor jest uroczy, ale jakość lakieru niestety wątpliwa. Bardzo lubię lakiery Essence, ale matowe, metalik okazał się być bardzo nietrwały i słabo napigmentowany.
Z pewnością będę go jeszcze używać na jakieś specjalne okazje,imprezy czy jednorazowe wyjścia, ale do użytku codziennego go nie polecam. Dziękuję Osobie, od której go dostałam, bo dla takiego koloru nawet jego jakość mu wybaczę:)
Mam ten lakier i podoba mi się ale ma jeden minus słabe krycie.
OdpowiedzUsuńkolor nie dla mnie, ale efekt ładny :)
OdpowiedzUsuńMam go i uwielbiam, tylko wlasnie ta trwalosc, ehh... ;/
OdpowiedzUsuńw porządku jest;)
OdpowiedzUsuńFajnie wygląda:)
OdpowiedzUsuńten lakier świetnie wygląda na paznokciach
OdpowiedzUsuńkolor nie mój ale wygląda na prawdę bardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńFakt cztery warstwy to dość dużo ale kolor mi osobiście bardzo się podoba :)
OdpowiedzUsuńSliczny ten kolorek *.*
OdpowiedzUsuńKupiłam go zachwycona kolorem jak Ty, ale jak widać nie było warto.. Dobrze, że chociaż akurat promocja na niego była ;)
OdpowiedzUsuńprzepiękny! chyba bym mu wybaczyła te 4 warstwy ;p
OdpowiedzUsuńSzkoda że tak mało intensywny, bo kolor jest piękny :)
OdpowiedzUsuńKiedyś bardzo lubiłam lakiery Essence, ale chyba byłam nieco zaślepiona i nie znałam jeszcze innych marek w podobnej randze cenowej. Moim zdaniem lakiery Wibo czy Lovely są o wiele lepsze :) No i moje Essence szybko gęstniały, robiły bąbelki powietrza przy malowaniu... Trwałość taka sobie...
OdpowiedzUsuńMój blog
Kolor bardzo ładny, szkoda tylko, że nietrwały :/
OdpowiedzUsuńMa coś w sobie ale kolor nie mój ;)
OdpowiedzUsuńNa co dzień niekoniecznie, ale od święta jak najbardziej :)
OdpowiedzUsuńKolor świetny!
OdpowiedzUsuńAle cztery warstwy, w dodatku przy ciemnym odcieniu, to stanowczo za dużo! ;)
Kolor jest świetny. Zresztą jak dla mnie lakiery Essie są wszystkie świetne.
OdpowiedzUsuńHehee ja poległam chyba na trzeciej warstwie.
OdpowiedzUsuńświetny kolor.Essie mają super krycie!
OdpowiedzUsuńtrafił w mój gust! świetnie się prezentuje na pazurkach :)
OdpowiedzUsuń