Dziwna Azja cz.6- dziś o dziwnym manicure azjatek

Wiem, że  lubicie moje posty o azjatyckich wynalazkach i wszelkich "dziwadłach", które są w Azji na porządku dziennym. Jeśli, nie widzieliście ich zajrzyjcie w etykietę pod nazwą "Gadżety"
Dziś chciałam Wam pokazać kilka zdjęć, jak azjatki kochają ozdabiać sobie paznokcie. Kicz nad kiczami, tandeta nad tandetą, zresztą w niektórych przypadkach te paznokcie ważą chyba z pół kilo...ale widocznie to im się podoba :





























 hello-kitty-manicure-2

















































Jak Wam się podoba?

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Haha, dokładnie to samo sobie pomyślałam po obejrzeniu wszystkich zdjęć :P Te krótkie cukierkowe tipsy można jeszcze jakoś znieść, ale te powyżej 2-3 cm to już przesada :P

      Usuń
  2. Trzeba przyznać, że mają trochę inne podejście do zdobień paznokci niż my xD

    OdpowiedzUsuń
  3. przesada, to zbyt delikatne słowo w tym przypadku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziwna, powiedziałabym...

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko kochana :D takie rzeczy to chyba tylko w Azji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W ogóle mnie to nie kręci - może Azjatki leżą i pachną to mogę sobie takie mani robić :P ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha niektóre sa po prostu.....straszne brrr ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja Azjatów nie rozumiem pod każdym względem, mają wiele dziwnych rzeczy o których nawet nikomu się nie śni, a już te paznokcie to naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kitty! <3 :D ciekawe jak one się drapia ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. yyy hmmm... nie mam pojęcia jak to skomentować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak one w tym funkcjonują. Zdejmują przed wejściem do łazienki ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak z czymś takim normalnie funkcjonować? Odlot na maksa :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Azja fascynuje na swój sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mają dziewczyny fantazję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Momentami to się zastanawiam jak one z tym funkcjonują ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fuuuj, to już wygląda paskudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem wstanie wszystko zrozumieć, bo sama nosiłam bardzo długie paznokcie i z różnymi odstającymi ozdobami, ale to co tu się dzieje to przesada.

    OdpowiedzUsuń
  18. tandeta do potęgi - nic mi się nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  19. ehehehe :D no na takie bym się nie zdecydowała ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak tu funkcjonować w normalnym życiu?
    I skąd to umiłowanie do kolorowych ubrań, ozdób i makijaży??

    OdpowiedzUsuń
  21. Coś strasznego. Brzydkie, kiczowate i niefunkcjonalne. Tyle w temacie

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako, że jestem wielką fanką Japonii, to niektóre z nich całkiem mi się podobają, ale niektóre są okropne...

    OdpowiedzUsuń
  23. Masakra....Jest to po prostu nie do opisania

    OdpowiedzUsuń
  24. Sexy Sexy Sexy !!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty