Tonik z mleka na niedoskonałości skóry

Wiele z was pewnie słyszało o tej metodzie. Ja ją odkryłam niedawno.
Okazuje się, że przemywanie twarzy mlekiem zamiast toniku doskonale zwalcza zaskórniki i pryszcze.
Ja ten sposób stosuję od niedawna, ale czytałam na wizażu mnóstwo pozytywnych opinii na ten temat.

Mleko zawiera kwas mlekowy, który delikatnie złuszcza naszą skórę, a co za tym idzie oczyszcza ją i delikatnie rozjaśnia.
Wystarczy przemywać twarz mlekiem rano i wieczorem, a z czasem nasza skóra stanie się gładsza, pozbawiona zaskórników i pryszczy, blizny lekko rozjaśnione.
Po przemyciu warto potrzymać mleko na twarzy, aż zaschnie i wtedy zmyć, lub bez zmywania nałożyć na buzię krem nawilżający.

Mleko nie powinno być odtłuszczone, ani przegotowane.

Próbowałyście tej metody? Bo ja jestem w fazie testów i na razie oprócz wygładzenia buzi nic nie zauważyłam, ale zdaję sobie sprawę, że kilka dni to za krótki okres na spektakularne efekty.




Komentarze

  1. U mnie się niestety nie sprawdził- strasznie piekła mnie po nim skóra, a po używaniu ponad tydzień zauważyłam, że krostek było więcej. Zastanawiam się czy to aby nie był efekt początkowego ,,wyciągania'' krostek na zewnątrz, a potem gojenia, ale nie wiem czy chcę dalej próbować:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, no chyba, że masz jakieś uczulenie...

      Usuń
  2. Pierwsze słyszę, może wypróbuję .

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie wiedziałam o tym sposobie!
    Już lecę po wacik i mleko haha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez nie znalam tego sposobu :) jedynie co to słyszalam o kapielach Kleopatry :)

      Usuń
    2. no właśnie Kleopatra nie bez powodu kąpała się w mleku:)

      Usuń
  4. Dzisiaj wypróbuje, tonik drogeryjny się skończył, a mleko w lodówce stoi :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem jak wrażenia po wypróbowaniu..:)

      Usuń
  5. Wszystko fajnie, ale pewnie tez nie powinno byc uht, tylko najlepier od krowy albo kozy, bo bardziej naturalne. Tak mnie sie przynajmniej wydaje... Ale metoda fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie! ciekawa jestem jakie to mleko? czy to co stoi w mojej lodówce( czyli łaciate 3,2%) się nadaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co czytałam na wizażu to zwykłe z lodówki, tak nada się, ja takie używam:)

      Usuń
  7. Nigdy o tym nie słyszałam,ale nie kusi mnie by wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz czytam o czymś takim ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie słyszałam o takim sposobie, ale wygląda na bardzo prosty, więc czemu by go nie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie zauważyłam żadnej poprawy po takim toniku :(
    A uczucie ściągnięcia skóry nie był fajny..

    OdpowiedzUsuń
  11. na pewno wypróbuję na sfere t,gdzie mam najwiecej zaskórników..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa sprawa nigdy o tym nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wiem,że nie mogę bo u kosmetyczki po zastosowaniu kwasu mlekowego byłam jedyna jej klientka, która dostała uczulenia,takiego że na pogotowiu wylądowałam, ale myślę,że Tobie może pomóc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie czasem tak bywa, że nie każdy może..

      Usuń
  14. To jest ciekawe, że mleka nie powinno się pić, a na skórę niby działa.. Kiedyś przemywałam nim twarz i chociaż lubię spożywać, to na twarzy nawet zapach mnie drażnił, więc dałam sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak nie ma co się męczyc na siłę..

      Usuń
  15. jeszcze o tym sposobie nie słyszałam ;) muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz o tym słyszę, ale jestem bardzo ciekawa rezultatów :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety z mlekiem przesadziłam i bardzo wysuszyło mi skórę. Stosowałam je raz dziennie trzymając przez kilka minut na twarzy i to było dla mnie za dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to dobrze wiedzieć, żebym nie przesadziła

      Usuń
  18. jeszcze nie próbowałam :) a mleko zawsze pod ręką w lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ciekawy pomysł... Spróbuje dzisiaj tak zrobić. :) Pozdrawiam. :) :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie próbowałam tego sposobu ale mało mleka używam więc prawie go nie kupuję a też za dlugo nie mozna go trzymać...:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam nigdy o tym, ale mleko zawsze mam w lodówce to może warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie używałam mleka jako toniku, będę musiała wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stary sposób, ale sama niedawno go odkryłam...

      Usuń
  23. Urzekł mnie ten sposób. Nigdy nie słyszałam o czymś takim. Jeżeli z moją cerą coś się stanie, na pewno skorzystam ;))

    Obserwuję i pozdrawiam ;))
    Zapraszam również do mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam, że picie/jedzenie przetworów mlecznych wzmaga trądzik itd, ale o mleku jako toniku nie słyszałam :D Chętnie spróbuję :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm różnie piszą, jeśli chodzi o tonik w necie jest mnóstwo pozytywnych opini na ten temat

      Usuń
  25. A można nakładać wazeline jak zaschnie mleko?

    OdpowiedzUsuń
  26. Tonik witaminowy do twarzy HB - dajcie sobie kilka tygodni i obserwujcie zmiany. W moim przypadku skóra zrobiła się całkowicie inna, a w zasadzie o taki efekt chodziło. I można powiedzieć, że dało to diametralną odmianę - o to chodziło.

    OdpowiedzUsuń
  27. Polecam dokładnie ten sam produkt co przedmówczyni - w moim przypadku zmiana była diametralna, bo skóra wygląda ładnie, zdrowo i jest faktycznie taka, jaka być powinna. Efekt na prawdę dobry przyszedł po kilku tygodniach - jestem pod wielkim wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o nim, ale zaraz poczytam:)

      Usuń
  28. Tonik witaminowy do twarzy HB, dajcie sobie tylko trochę więcej czasu i skóra powinna powrócić do zdrowia. Nie twierdzę, że od razu zrobi się idealna, musicie pielęgnować, dbać, starać się. Skóra powinna być, orzeźwiona, zdrowa, miła w dotyku, i tak już na stałe, ale to wszystko zależy od was samych.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tonik na bazie wody morskiej HB jest ok, bardzo duża poprawa stanu skóry, jest wygładzona, ładna, zdrowa, estetyczna i jest ok. Do tego zrobiła się odpowiednio napięta. Oczywiście musicie zadbać o jakość efektu - będzie systematyczność to uzyskacie też fajną zmianę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty