Maybelline, Affinitone korektor o delikatnej formule

Tak jak to u mnie często bywa, zachęcona pozytywnymi komentarzami na temat korektora Maybelline , postanowiłam go nabyć...W sumie to nawet nie wiem do końca po co, bo na niedoskonałości używam korektora Catrice, a pod oczy raczej nie potrzebuję żadnego... No, ale jeśli już się stałam jego posiadaczką, wypadałoby napisać o nim parę zdań.......









OPIS PRODUCENTA:

Zawiera pigmenty kryjące, które utrzymują się na twarzy przez wiele godzin. 
Bez substancji tłuszczowych, nie zatyka porów. Idealnie tuszuje cienie pod oczami. 
Posiada bardzo wygodny aplikator. 

MOJA OPINIA :

Zacznę od tego, że zupełnie nie rozumiem o co tyle szumu?? Albo jestem jakaś inna, albo zbyt wymagająca, ale mnie ten korektor wcale nie przekonuje.  No chyba, że służy on do tuszowania tylko sińców pod oczami, w dodatku takich prawie niewidocznych, bo mocniejszych raczej nie pokryje...
Na pewno nie radzi sobie dobrze ze zwykłymi niedoskonałościami skóry, takimi jak wypryski, blizny itp. , dlatego, że bardzo słabo kryje.. Wiem, wiem,  producent pisze, że idealnie tuszuje cienie pod oczami (pewnie do tego został, więc stworzony), ale nawet jak jakieś drobne mi się pojawiają, to nie widzę różnicy w przed, a po nałożeniu korektora... Z widocznymi, ciemnymi sińcami problemu raczej nie mam, ale jak nie widzę różnicy z tymi drobnymi, to co by było w przypadku większych? A może to wina za jasnego  koloru korektora?
Cena 20 zł, niby nie jest jakaś powalająca, ale mała też nie jest....Opakowanie jak od błyszczyka, mało praktyczne, konsystencja trochę rzadka, a krycie słabe....Jedyna jego zaleta, to to, że rzeczywiście nie pokreślił mi suchych skórek i "wtapia się w skórę".
Wytłumaczy mi ktoś o co tyle szumu?? Czy ktoś ma podobne odczucia co do tego produktu?

OCENA:

3/6

Komentarze

  1. a ja właśnie jestem w trakcie poszukiwań korektora idealnego i jak widać jeszcze się naszukam ;D świetna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli na niedoskonałości sprawdź Catrice, jeśli pod oczy nie wiem:)

      Usuń
  2. Nie miałam, ale na skórze ładnie wygląda :) ja teraz mam z Eveline rozświetlający, krycie średnie, tzn. na początku ładnie rozświetla, ale z czasem znika albo tak mocno ciemnieje, że już rozświetlenia nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubie jak ciemnieją korektory czy podkłady....

      Usuń
  3. nie miałam, ale dużo o nim słyszałam, jednak nie zachwycił mnie na tyle żebym biegła do sklepu i kupowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i nawet jestem zadowolona, ale fakt większych niedoskonałości nie pokrywa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji wypróbować. U mnie najlepiej sprawdza się korektor Dax Cosmetics :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się bardzo żółty...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go bardzo lubię, odcień dla mnie idealny, używam głównie na blizny, ale wg mnie z wypryskami też dobrze sobie radzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ja nie wiem dlaczego mam wrażenie, że nic nie kryje...

      Usuń
  8. Mam go i dla mnie jest w porządku. Używam go tylko pod oczy, ale mam niewielkie sińce dlatego daję radę. Do innych zadań specjalnych go nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam, każdy mnie zapycha ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja potrzebuję trochę mocniejszego krycia. Kiedyś chciałam go kupić, ale teraz widzę, że słusznie zrobiłam nie kupując go ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja właśnie skuszona opiniami chcę go u siebie wypróbować,zobaczymy jak się sprawdzi:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam z Evelina 8 w 1 i używam pod oczy, i jestem z niego zadowolona:) tego maybeline nie mam, nie miałam i pewnie mieć nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie używam korektora, mam za to bardzo dobrze kryjący podkład, który załatwia sprawę ;))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty