Czarne mydło - Savon Noir, ocena 6!

Teraz napiszę Wam o czymś co mnie zachwyciło, o czymś co stało się moim ulubionym i jednym z najlepszych produktów do mycia twarzy, choć wygląd i zapach absolutnie tego nie zapowiadały. To coś to czarne mydło z Maroka, które oprócz właściwości myjących nie ma chyba nic wspólnego ze znanym nam mydłem.Czarne mydło nie tylko jest niemal czarne(dokładniej brązowe),  ma konsystencję gęstej przeźroczystej mazi, pachnie nie ciekawie, nie pieni się tak jak znane nam z codziennego użytku mydła, ale przede wszystkim ma w 100% naturalny skład bogaty w witaminę E i na prawdę działa cudownie: i jako mydło i jako peeling enzymatyczny. Savon Noir jest wytwarzane w Maroku tradycyjnymi metodami.  Służy tam jako element rytuału Hammam. Wraz z rękawicą Kessą tworzy duet idealny do peelingu całego ciała, ja jednak najczęściej używam czarnego mydła do oczyszczania twarzy. 






SKŁAD:

Prawdziwe czarne mydło składa się tylko z wody, wytłoczyn oliwek, wodorotlenku potasu i ewentualnie naturalnych dodatków pielęgnacyjnych . To masło ma taki właśnie skład:

















OPIS PRODUCENTA:MYDŁO CZARNE NATURALNE NA OLEJKU Z OLIWEK



Bogate w witaminę E – przeciwutleniacz.

Posiada właściwości zmiękczające, łagodzące, złuszcza naskórek, regeneruje komórki oraz usuwa toksyny.

TRADYCYJNE MYDŁO CZARNE, 100% OLEJU Z OLIWEK.


 Savon Noir to mydło roślinne wytwarzane w Maroku tradycyjnymi metodami z czarnych oliwek i oleju oliwnego. Jest ono bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące. Jest ono w 100% naturalne i bogate w witaminę E. Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, nie zatyka porów. Ma specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego działania ten mały detal będzie nieistotny.



Dlaczego warto je stosować?

Savon  Noir dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę. Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej. 

Można je swobodnie łączyć z innymi naturalnymi składnikami jak glinka Ghassoul, olejki roślinne lub eteryczne. WSZYSTKIE KOSMETYKI DOSTĘPNE SĄ W MAROKO SKLEP.









MOJA OPINIA:


Tak jak wspomniałam, używam czarnego mydła przede wszystkim do oczyszczania twarzy. Zasługi jakie mogę mu przypisać są wprost nieocenione. Rewelacyjnie myje i oczyszcza, służy jako peeling i do tego doskonale pielęgnuje moją skórę.

ZALETY:


-  doskonale oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń

- usuwa martwy naskórek
- skóra po zastosowaniu tego mydła staje się niezwykle miękka, gładka i delikatna
- nie wysusza skóry
-  niemal idealny skład, w 100% naturalny i przyjazny dla naszej skóry
- bardzo duża wydajność (  do umycia twarzy wystarczy dosłownie ilość odpowiadająca wielkości paznokcia - dziwne porównanie:) 
- cena - 200g produktu kosztuje niecałe 25 zł,przy myciu nim twarzy co 2-3 dni starczy nam spokojnie na pół roku lub więcej
- eliminuje zaskórniki i wypryski - taki efekt zauważyłam po stosowaniu czarnego mydła przez 3 miesiące, wraz z mydłem Aleppo - moja skóra przestaje mi się odwdzięczać prezentami w postaci niedoskonałości i to jest na pewno zasługa tych dwóch produktów, które stosuję zamiennie

WADY:


- zapach, który nie jest ładny, jednak działanie produktu jest tak doskonałe, że jego zapach zupełnie wam nie będzie przeszkadzał:)


Muszę jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy - jeśli chcecie, aby to cudo zadziałało jak peeling musimy je pozostawić na skórze kilka minut,a  następnie zmyć. Efekt pozbycia się martwego naskórka, wygładzenia i zmiękczenia skóry gwarantowany, bo skóra "aż piszczy" i staje się "tępa" od oczyszczenia. Ja na pewno będę używać tego produktu do pielęgnacji twarzy. To mój zdecydowany HIT:)


Produkt dostałam na Spotkaniu Blogerek od Maroko Sklep


OCENA:
6/6     


Komentarze

  1. Mam takie mydełko z Organique, używałam go zazwyczaj jako peelingu enzymatycznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako peeling działa świetnie:)

      Usuń
    2. również polecam, koniecznie z kessą :)

      Usuń
    3. muszę się zaopatrzyć w Kessę:)

      Usuń
  2. Ja mam jeszcze troszkę czarnego mydełka, które otrzymałyśmy na spotkaniu blogerek do zabiegu hammamm i powiem Ci że jak mi się skończy to na pewno zakupię jeszcze ! :) Bo fakt - zapach nie jest zbyt przyjemny :P ale działanie !! to jest to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie:) świetna inwestycja takie mydło:)

      Usuń
  3. hmm zawsze mnie kusiło takie mydło, ja mam cerę sucha, wrażliwa i naczynkową, jak myślisz czy do takiej cery tez by było ok? Od lat mam pełno zaskórników, wagrów na nosie i brodzie, nic mi na nie nie pomaga więc może to by coś dało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej, ja też mam cerę suchą i zaskórnikową, ale po tym mydełko pomału jej stan się poprawia:) mydło te jest idealne dla kazdego typu cery:)

      Usuń
  4. Muszę sobie sprawić takie mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam to mydło ale jeszcze nie używałam no i mam nieodpartą chęć na mydełko alleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zachęciłaś mnie tą recenzją :) będę musiała się za nim rozejrzeć bo z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to również mój hit :D i stosuję je tylko jako peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam o nim sporo ale jakoś sama nie mam przekonania do spróbowania samej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybys raz spróbowała na pewno byś przepadła:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. ee tam, sztuczny miód jest sztuczny, a te mydło nie:)

      Usuń
  10. Uwielbiam je :D Siostra najpierw się śmiała ze mnie, że jakieś dziwne mydło kupiłam, ale wystarczyło tylko jedno użycie, a od razu się przekonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie,tak to jest z tym mydłem, zachwyca od pierwszego użycia:)

      Usuń
  11. Z chęcią bym wypróbowała to mydełko :) Mydło z Aleppo używam już od dawna i jestem bardzo z niego zadowolona. Może wspomogę je tym czarnym specyfikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto, warto, a buzia się odwdzięczy:)

      Usuń
  12. Zastanawiam się nad czarnym mydłem od dłuższego czasu, ale coraz częściej zerkam w jego stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zerkaj zerkaj aż się skusisz, bo na pewno nie pożałujesz:)

      Usuń
  13. Już długo myślę nad czarnym mydłem, muszę wreszcie jego spróbować..

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam ale zapowiada się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam, ale im więcej czytam o nim tym bardziej chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam to mydełko, do zapachu już się przyzwyczaiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, nawet go lubię, mydło Alepo ma gorszy:)

      Usuń
  17. Wkrótce pojawi się u mnie notka na jego temat - ale trzeba przyznać, nie jest przyjemny dla nosa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ale można mu to wybaczyć:)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. teraz będzie u mnie gościł bardzo często:)

      Usuń
  19. Ah, marzy mi się duet mydełko + kessa <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty