IHT 9 , Ajurwedyjski szampon przeciw wypadaniu włosów

Przyznam się bez bicia, że po pierwszym powąchaniu tego szamponu wątpiłam, czy będę go używać. Mnogość występujących tu aromatów ziół wydała mi się za duża jak na mój nos. Jednak, już po pierwszym użyciu szampon zachwycił mnie na tyle, że użyłam go kolejny raz, potem znowu i tak oto przyzwyczaiłam się do intensywnej, ajurwedyjskiej woni tego produktu.









SKŁAD :



Plantapon SF*, Rose Water (Rosa Damascena), Dehyton KT*, Lamesoft PO 65*, Bhringraj (Eclipta Alba), Jatamansi (Nardostachys Grandiflora), Fenugreek (Trigonella Foenum Graecum) Seed, Neem (Azadirachta Indica), Shikakai Ext. (Acacia Concinna), Ritha (Sapindus Mucorosai), Amla (Emblica Officinalis), Aloe Vera (Aloe Barbadensis), Saw Palmeto (Serenoa Serrulata), Cetrimide, Citric Acid, Genapol LT (PEG-150 Polyglyceryl-2 Tristearate (and) Laureth-3 (and) Dipropylene Glycol), Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.
* naturalne składniki certyfikowane przez Ecocert


OPIS ZE SKLEPU helfy.pl:

Specjalna formuła szamponu pozbawiona sls’u, parabenów i ftalanów oparta jest na nauce Ajurwedy. IHT 9 zapewnia bezpieczną, zdrową kurację holistyczną przeciwko utracie włosów, bez efektów ubocznych. Jest to naturalne, bezpieczne, ajurwedyjskie panaceum na problem utraty i wypadania włosów. Intensywnie odżywia skórę głowy i stymuluje mieszki włosowe, w których rozpoczyna się proces odbudowy włosów. Zioła lecznicze w nim zawarte wzmacniają cebulki włosa i rewitalizują te obumierające, powodując porost włosów. Zawiera ekstrakty ziołowe, które mogą zmienić kolor lub zapach, co nie wpływa na ich właściwości i działanie produktu. 


MOJA OPINIA:

Ten indyjski szampon okazał się być bardzo przyjemny dla mojej czupryny. O ile zapach niezbyt przypadł mi do gustu, o tyle działanie szamponu przekonało mnie do niego. Teraz gdy wykończyłam już całą  butelkę śmiało mogę powiedzieć, że :


ZALETY:

- jest bardzo delikatny, nie podrażnia, nie wysusza skóry głowy
- fajnie odświeża skórę - nie jestem pewna czy te określenie jest trafne (niby każdy szampon myje i odświeża, ale w tym przypadku jest to jakoś bardziej wyczuwalne ...)
-  bardzo dobry skład, produkt oparty jest na nauce Ajurwedy
- wydajny, już mała ilość wystarczy by dokładnie umyć włosy i skórę głowy
- woń szamponu, choć była bardzo intensywna i ziołowa to bardzo fajnie odprężała i relaksowała mnie podczas prysznicu, mało który szampon ma taką właściwość :P
- nie plącze, nie wysusza włosów
- włosy po jego użyciu były sypkie, błyszczące i bardzo gładkie


WADY:

- zapach, który może niektórych przerazić :D
- nie zmywał dobrze olejów, czy niektórych masek, 


+/-  niestety nie jestem w stanie sprawdzić po jednym opakowaniu produktu (200ml) czy zapobiegł on wypadaniu włosów
+/- cena 30zł za 200ml może dla jednych wydawać się wysoka, z drugiej strony  produkt hipoalergiczny, o tak dobrej formule kosztuje podobnie, a często więcej



Szampon ten ma kilka wad, jednak urzekł mnie czymś, sama nie wiem do końca czym... Może to jego łagodne, działanie, a może to ta moc ziół, która powodowała, że mycie głowy było czymś odprężającym i uspokajającym? Nie zwariowałam, Ajurwedyjska moc chyba na mnie podziałała! Jak nie wierzycie, sprawdźcie sami:)
Choć na początku myślałam, że temu szamponowi raczej podziękuję to teraz mam wielką ochotę sprawdzić z tej serii olejek i odżywkę do włosów.


OCENA:
5/6

Komentarze

  1. ciekawi mnie ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za intensywnym zapachem ziół w kosmetykach ;) Ciekawe jak to jest z tym zapobieganiem wypadaniu włosów, gdyby faktycznie działał to zapach mogłabym przecierpieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba muszę go przetestować. Ciekawe czy moja wrażliwa skóra głowy by go polubiła, choć z takim składem to bardzo wysoko prawdopodobne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może to by pomogło moim biednym włosom... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja ostatnio zaczełam lnieć więc może...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi tak mocno włosy nie wypadają ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że nie radzi sobie dobrze, ze zmywaniem olejów itp nie ma problemów z wypadaniem włosów na szczęście, więc obejdzie się bez tego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dość ciekawy - ale ja jednak lubię szampony ktróre są bardziej uniwersalne i z każdym zanieczyszczeniem sobie poradzą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super blog bardzo ciekawy:) Miło tu u Ciebie :) Może obserwacja za obserwację?
    http://toloveyourselff.blogspot.com/ ZAPRASZAMY:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe co piszesz. Magiczny szampon trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wprost uwielbiam indyjskie zapachy. Musze wygooglać koniecznie ten szampon. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi zapach pewnie by się spodobał :))
    Co prawda wypadanie włosów udało mi się ostatnio ograniczyć, ale to nic i tak chętnie bym go wypróbowała, bo dość ciekawy się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty