Kosmetyczna Wishlista na najbliższe miesiące
Doszłam do wniosku, że w moim przypadku ciężko jest zrobić realną wishlistę na cały 2016 rok, więc może przedstawię Wam moją wishlistę na najbliższy okres czasu, powiedzmy pierwszy kwartał roku. Przede wszystkim mam w planach przestać gromadzić kosmetyki i kupować raczej te, które wykończyłam. Słowo raczej podkreśliłam, gdyż znam siebie i wiem, że nie do końca to mi się uda, ale postaram się i jak na razie całkiem dobrze mi to wychodzi:)
1. Dezodorant Schmidt's - naturalny dezodorant bez aluminium, który świetnie działa, pięknie pachnie, pielęgnuje skórę i starcza na bardzo długo:) Na pewno kupię ponownie Bergamotkę z Limonką i jeszcze jakiś, tylko nie wiem, który..... Podpowiedzcie, który ładnie pachnie??
2. Lakiery hybrydowe- wiem, w ostatniej anty-wishliście pisałam, że nie mam zamiaru w tym roku kupować za dużo lakierów( miałam tam na myśli zwykłe lakiery do paznokci). Traf chciał, że niedawno pierwszy raz zrobiłam sobie paznokcie hybrydowe i teraz, wiem, że muszę zaopatrzyć się w kilka kolorów. Nie mam zamiaru używać ich non stop, bo nudzą mnie takie same paznokcie przez dwa czy trzy tygodnie ( z tymi, które niedawno robiłam wytrzymałam dziewięć dni i stwierdziłam, że dłużej już nie wytrzymam...) W planach mam kupić max 3-4 kolory, bo dwa już mam. Na pewno będzie to Semilac!
1. Dezodorant Schmidt's - naturalny dezodorant bez aluminium, który świetnie działa, pięknie pachnie, pielęgnuje skórę i starcza na bardzo długo:) Na pewno kupię ponownie Bergamotkę z Limonką i jeszcze jakiś, tylko nie wiem, który..... Podpowiedzcie, który ładnie pachnie??
2. Lakiery hybrydowe- wiem, w ostatniej anty-wishliście pisałam, że nie mam zamiaru w tym roku kupować za dużo lakierów( miałam tam na myśli zwykłe lakiery do paznokci). Traf chciał, że niedawno pierwszy raz zrobiłam sobie paznokcie hybrydowe i teraz, wiem, że muszę zaopatrzyć się w kilka kolorów. Nie mam zamiaru używać ich non stop, bo nudzą mnie takie same paznokcie przez dwa czy trzy tygodnie ( z tymi, które niedawno robiłam wytrzymałam dziewięć dni i stwierdziłam, że dłużej już nie wytrzymam...) W planach mam kupić max 3-4 kolory, bo dwa już mam. Na pewno będzie to Semilac!
3. Bronzer - i teraz dylemat, czy znowu kupić Kobo, który sięga dna, czy jakiś inny. Może podpowiecie mi? Dla jasnej karnacji:)
4. Kominek do wosków- wprawdzie mam kominek na woski, jednak jego powłoka zaczęła pomału pękać. Chciałabym teraz kominek z Yankee Candle, może ten?
http://kosmetykomania.pl/product-pol-952-Yankee-Candle-KOMINEK-ZAPACHOWY-BIALY-BLUSZCZ.html
5. Balsam do ciała Palmer's - miałam z tej firmy już kilka produktów, jednak nie balsam do ciała. Cudowne zapachy tych kosmetyków przekonały mnie, że muszę nabyć też balsam!
6. Suchy olejek z Ziaji - podobno jest bardzo dobry, choć sama nie miałam z nim styczności, więc aby się przekonać, muszę go kupić:)
http://polskiekosmetyki24.pl/sklep/twarz/ziaja-cupuacu-suchy-olejek-krystaliczny-twarz-cialo-wlosy-100ml/
No i to chyba tyle z moich planów zakupowych na najbliższy czas. Nie ma tego zbyt dużo, gdyż tak jak pisałam Wam w antyliście , w tym roku postaram się ograniczyć nieco zakupy kosmetyczne, choć do minimalizmu w tej dziedzinie mi jeszcze daleko...:)
Świetna lista!
OdpowiedzUsuńJeżeli chodzi o mnie, nie jestem fanką hybrydowych lakierów, ale w palecie kolorów semilac jestem totalnie zakochana.. szczególnie piękne są te pastelowe ;)
Pozdrawiam!:)
ja też nie byłam do kiedy nie spróbowałam:)
UsuńOstatnio Maxineczka polecała bronzery z Golden Rose nie pamietam nazwy, ale było to coś w stylu terracota costam:D (wiem jestem bardzo pomocna :D) Ja jak skończę moje bronzery z kobo mam zamiar kupić coś z maca :)
OdpowiedzUsuńPiękny ten kominek! Też muszę się za jakimś rozejrzeć :)
OdpowiedzUsuńhttp://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)
Przypomniałaś mi co to ja właściwie chciałam z tej Ziaji ;)
OdpowiedzUsuńA swoją listę zrobiłam tak jakoś na początku stycznia i w sumie to z kilku produktów zrezygnowałam, jeden kupię gdy skończę poprzednika, a resztę już mam ;) nie dla mnie takie kolejkowanie życzeń ;)
Cudne kolory lakierów :)
OdpowiedzUsuńoby wszystko wpadło w Twoje ręce;D
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa czy ten dezodorant się u Ciebie sprawdzi:)
OdpowiedzUsuńWidzę, że semilac - i rządzą na większości blogów i vlogów, pora je przetestować :-) Dobry wpis
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam
Lakiery mają bardzo fajne kolorki :-) . Powodzenia w spełnianiu zachcianek :-)
OdpowiedzUsuńPolecam pudry do konturowania HD z Inglota ;) Mam odcień 505 i jest moim ulubionym, ale jeśli wolisz jaśniejszy, to na pewno znajdziesz coś dla siebie ;)
OdpowiedzUsuńNigdy jeszcze nie miałam dezodorantu Schmidt's, ale chyba też trafi na moją wishlistę ;)
OdpowiedzUsuńteż sobie obiecywałam, że nie będe kupowac tyle hybrydek, ale semilac po prostu wygrał ;p to jest silniejsze ode mnie ;p
OdpowiedzUsuńMam semilac mint i biscuit. Są piękne ale ja rzadko ich używam bo wolę ciemniejsze kolory . marzy mi się 034
OdpowiedzUsuńSama ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad lakierami hybrydowymi :)
OdpowiedzUsuńMuszę zacząć moją przygodę z hybrydami.. :) Kiedyś kupiłam zestaw startowy i jakoś tak rzuciłam i leży..
OdpowiedzUsuńPalmers i mnie kusi.
OdpowiedzUsuńTen olejek z Ziaji ma straszny zapach, ale może tobie się spodoba :)
OdpowiedzUsuńRównież zamierzam kupić lakiery z Semilaca :) Uganiam się za ładnym kominkiem, ale stacjonarnie nie mogę znaleźć nic interesującego ;/
OdpowiedzUsuńTeż poluję na kilka nowych Semilaców, a tych dezodorantów kompletnie nie znam jeszcze :)
OdpowiedzUsuń