Woda termalna od La Roche-Posay

Wodę termalną  mam zawsze w swojej łazience i nie ważne czy jest to lato, czy inna pora roku. Celowo wspomniałam tu o lecie, ponieważ wiem, że większość osób, jeśli już w ogóle używa wody termalnej, to raczej wtedy gdy jest ciepło na zewnątrz i po to, aby się schłodzić w upalny dzień, a nie w celach typowo pielęgnacyjnych dla naszej skóry, bo nie wiem czy wiecie, że woda termalna, nie jest to zwykła  woda w sprayu, to woda lecznicza, która zbawiennie wpływa na skórę problemową.
Zawarte w wodzie liczne minerały sprawiają, że woda termalna znakomicie działa na wiele dolegliwości skórnych:

- magnez - tonizuje i opóźnia procesy starzenia skóry
- wapń - wspomaga proces regeneracji, działający kojąco i antyalergicznie
- selen - działa antyoksydacyjnie
- sód i potas -  nawilża i natłuszcza naszą skórę
- żelazo -  poprawia koloryt skóry
To tylko niektóre minerały i mikroskładniki, które najczęściej spotykamy w wodach termalnych. Oczywiście skład wody i zawartość mikroelementów zależy od miejsca wydobycia wody termalnej, dlatego każda  może  działać na nieco inne problemy skórne.

Co więcej woda termalna działa kojąco na wszelkie opuchnięcia, obrzęki, podrażnienia, doskonale nawilża naszą skórę, przywracając jej zarazem odpowiednie pH. Stosowana regularnie zapobiega zmianom wywoływanym przez wolne rodniki i regeneruje skórę.


Dodam, że wody termalne stosuje się w leczeniu trądziku, łuszczycy, czy atopowym zapaleniu skóry.

W przypadku leczniczym wodę termalną powinniśmy stosować najlepiej dwa razy dziennie na oczyszczoną skórę.

Obecnie stosuję wodę termalną z firmy La Roche-Posay i o niej chcę dzisiaj napisać kilka zdań.




OPIS:
Woda termalna z La Roche-Posay działa kojąco na wrażliwą i podrażnioną przez czynniki zewnętrzne skórę. Jej klinicznie udowodnione właściwości łagodzące oraz zmiękczające przeciwdziałają powstawaniu podrażnień. Dodatkowo, woda termalna z La Roche-Posay pozostawia skórę gładką, miękką oraz przyjemną w dotyku. Twarz jest dogłębnie nawilżona, a dzięki temu znika suchość oraz uczucie ściągnięcia.


MOJA OPINIA:
Przez moją łazienkę przewinęło się już kilka wód termalnych, jednak nie wszystkie odpowiadały mi ze względu na aplikację. Teraz, kiedy trafiłam na tą  z La Roche-Posay widzę sporą różnicę w jakości aplikacji tejże wody.  Wspomniana tu woda rozprowadza na mojej skórze bardzo malutkie mikro-kropelki, dzięki którym aplikacja tego typu produktu jest jeszcze bardziej przyjemna. Spotkałam się z atomizerami, które nie dawały tak delikatnego strumienia mgiełki jak właśnie ta woda.  
Pomimo tego, że mamy jesień, ostatnio mgiełkę stosuje codziennie, chociaż latem używałabym jej, zapewne jeszcze częściej.  Na chwilę obecną, po regularnym stosowaniu produktu przez około tydzień zauważyłam już wiele pozytywnych zmian na mojej twarzy i dekolcie:
- twarz stała się bardziej nawilżona i rozpromieniona,
- gładka i miękka w dotyku skóra,
- znikły pojawiające się wcześniej suche skórki,
-skóra nie jest tak ściągnięta i zszarzała,
- po aplikacji czuję wielkie ukojenie,
- skóra szybko się regeneruje po wszelkich zaczerwienieniach, podrażnieniach, a także wypryskach,
- idealnie nadaje się także do scalenia warstw makijażu,
-doskonała do zabiegów na twarz i różnego rodzaju maseczek


Na pewno nie zauważyłam żadnych minusów stosowania tej wody i chyba takie nie istnieją.
Dodam, że produkt   jest bardzo, bardzo wydajny, a jego koszt to około 20-30zł za 150 ml produktu.


Podsumowując,
Zachęcam Was do stosowania wody nie tylko latem w celu ukojenia rozgrzanej i poparzonej słońcem skóry, ale także o każdej innej porze roku, zwłaszcza jeśli macie skórę wrażliwą, skłonną do podrażnień, suchą czy atopową.


MOJA OCENA:

6/6

Komentarze

  1. Ja miałam z Uriage, ale dla mnie to zbyteczny kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie Uriage jest bardzo dobrą wodą:)

      Usuń
  2. Słyszałam o niej wiele dobrego i chyba w końcu się na nią skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam produkty tej marki, ale wody termalnej chyba jeszcze nie mialam, a przynajmniej sobie nie przypominam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam malutką buteleczkę i bardzo ją lubiłam, ale szybko zużyłam jej zawartość. Teraz mam inną wodę termalną, ale do tej na pewno wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lovely pictures!And a great blog you've got here :)

    Would you like us to follow each other?Let me know on my blog
    xoxo

    http://badassvampire.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy produkt! :)

    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tę wodę termalną jednak tak jak większość stosuję ją jedynie latem i może to i błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Looks like it is a really cool product!

    Please visit my Blog!

    http://www.alessabernal.com/

    Alessa Bernal.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tylko tą z Vichy, ale czemu by nie spróbować czegoś nowego!
    laurawitkowska.blogspot.com <- dopiero zaczynam, liczę na rady i opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o niej sporo, ale jeszcze nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Drogak eskaintzen dugu hainbat osasun-arazoak tratatzeko, dagoeneko, aleak batera ematen da droga bat erabiliz gaixotasuna guztiz sendatzeko dezakezu arabera.
    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej:) A co powiesz o kosmetykach pielęgnacyjnych od Beauty Oil ? Słyszałaś ? Używałaś ? Bardzo ciekawi mnie opinia innych bo ofertę mają całkiem przywoitą , ale boję się czynie trafię na bubel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie miałam ich, więc nie pomogę:/

      Usuń
  13. Ja w lato bez wody termalnej nie przeżyję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałaś może wodę termalną Avene ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam dawno temu i szczerze mówiąc już nie pamiętam jak się spisywała, ale na pewno nie była zła:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty