Bionigree, serum oczyszczające do skóry głowy

Po odkryciu bardzo ciekawej odżywki do włosów i skóry głowy Bionigree (tutaj post) przyszła pora na kolejne testy z tej marki. Dziś chciałam Wam zaprezentować oczyszczające serum do skóry głowy z olejkiem z czarnej porzeczki z firmy Bionigree.














SKŁAD:



aqua, potassium oleate, potassium cocate, glycerin, potassium citrate, citric acid, ethyl linolenate, ethyl linoleate, ethyl oleate, ethyl palmitate, ethyl stearate, ethyl alcohol, menthol, bilberry fruit extract, sugar cane extract, orange fruit extract, lemon fruit extract, sugar maple extract, rosmarinus officinalis oil, parfum.


MOJA OPINIA:


Dawno temu opisywałam Wam nieco podobny produktu, a mówię tu o peelingu enzymatycznym do skóry głowy z Mon Rin, tutaj link do recenzji. Dziś mam w swoich dłoniach także specjalistyczny, trychologiczny produkt, który przede wszystkim oczyszcza skórę głowy.
Zacznę od tego, że moja skóra głowy jak i włosy lubią się przetłuszczać, dlatego postanowiłam zadziałać i coś z tym zrobić. Tutaj z pomocą przyszło mi serum Bionigree. W skrócie mówiąc jest to produkt, który oczyszcza naszą skórę głowy z nagromadzonego sebum, martwego naskórka, reguluje pracę gruczołów łojowych, działa przeciwłupieżowo, antybakteryjnie i przeciwwirusowo, łagodzi wszelkie podrażnienia.
To co zauważyłam już po pierwszym użyciu serum to  uczucie odświeżenia i oczyszczenia głowy, a jednocześnie nawilżenie i jej ukojenie. Niesamowite jest to, że przy dłuższym stosowaniu Bionigree włosy zaczęły się mniej przetłuszczać, a ich objętość się zwiększyła, to pewnie dlatego, że serum pomaga odbić się włosom u nasady.

Serum jest produktem naturalnym, pozbawionym wszelkich niepotrzebnych ulepszaczy, o ziołowym składzie, nie testowany na zwierzętach.

Jeśli chodzi o aplikację to wystarczy pół godziny przed myciem głowy rozprowadzić 1-2 pipety serum na skórę głowy( dla mnie jedna pipeta to zdecydowanie za mało), następnie umyć głowę jak zwykle. Producent zaleca używać produkt raz w tygodniu.

Podsumowując, specyfik z Bionigree sprawdził się u mnie genialnie. Pomógł mi uregulować przetłuszczającą się skórę głowy, sprawił ,że włosy nabrały większej objętości i witalności. Używanie tego serum stało się dla mnie miłym rytuałem, który świetnie chłodzi, łagodzi i odświeża skórę głowy, a dodatkowo jeszcze tak dobrze działa! Polecam z czystym sumieniem!

Na koniec mam jeszcze dla Was dobrą wiadomość, od niedawna na stronie Bionigree istnieje możliwość zamówienia pakietu bezpłatnych próbek, dzięki którym sami możecie przekonać się o działaniu tych produktów. Zajrzyjcie, więc do tej zakładki, aby uzyskać więcej informacji :)

OCENA:

6/6

Komentarze

  1. u mnie też to serum sprawdziło się bardzo dobrze a efekty przyszły szybko

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mnie ciekawi to serum, a skoro działa to chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że sera oczyszczające istnieją.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty